Materiały

Gdy chce się zacząć robić rzeczy z koralików trzeba się uzbroić w cierpliwość gdyż początkowo rzeczy martwe - koraliki, drucik itp.- nie chcą z nami współpracować i np. uciekają, łamią się...
Ale za każdym nowym projektem takie problemy znikają :) 


I najważniejsze :


Nie można się zniechęcać :)



Koraliki :

Tak więc jeśli ktoś jest początkujący to najlepiej sięgnąć po te mniej skomplikowane projekty aby, że tak powiem, zaznajomić się z drucikiem bądź też żyłką jak również z koralikami, które często są nierówne, najlepsze koraliki, w sensie że równe, to japońskie koraliki TOHO ale należą one do tych droższych :/
Wracając do... na sam początek są najlepsze większe koraliki bo łatwiej się na nich pracuje :)
Później wybiera się już te które nam najbardziej odpowiadają - ja używam koralików od rozmiaru 12/0 do 15/0 czyli od około 2.5 mm do 1.5 mm :)
Dość równe koraliki... z tego co pamiętam... w rozmiarach 2.5 mm i 2.0 mm można znaleźć w większych empikach (np. w Krakowie - duży wybór jest w Galerii Krakowskiej)

Żyłka :

Żyłkę można kupić chociażby w sklepie wędkarskim :) najlepiej wybierać te cieńsze aby przynajmniej 4 razy przez koralik dały radę przejść - ja używam 0.16 mm do tych mniejszych prac i 0.20 mm do takich, które, że się tak wyrażę mają 'zawisnąć' jako breloczek :)

Drucik :

Ja mój drucik kupiłam w empiku przez przypadek - poszłam szukać koralików :)
I tak jak w przypadku żyłki dość cienki tutaj wystarczy aby przeszedł 3 razy przez koralik :)

Inne :

Warto też mieć jakieś małe pudełeczka na koraliki (chyba że się w empiku kupiło tam są zapakowane w takie małe, plastikowe, okrągłe pudełeczka :)
Może się też przydać jakaś igła aby przesuwać i ustawiać 'niesforne' koraliki :P
Jeśli nasze Cudo ma zostać breloczkiem musimy się również zaopatrzyć w szpilki takie do kolczyków, zapięcie (karabińczyk) i jakiś łańcuszek, a żeby to wszystko połączyć jakieś kombinerki bądź w ostateczności pęseta.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz